Zgodnie z polską tradycją pierwszy taniec rozpoczynający przyjęcie ślubne, należy do Młodej Pary. Jest to jedna z najważniejszych chwil uroczystości weselnej, zarazem bardzo stresująca dla nowożeńców - dlatego tak ważne jest, aby się do niej odpowiednio przygotować.Tylko od Młodej Pary zależy, czy będą z uśmiechem na twarzy wspominać swój pierwszy taniec, czy też będą chcieli o nim jak najszybciej zapomnieć.
Dlaczego ten szczegół (jak można by pomyśleć) jest tak ważny? Przede wszystkim jest to wzruszająca chwila dla Młodych, którzy po raz pierwszy zatańczą ze sobą jako mąż i żona. Poza tym, będąc w centrum zainteresowania, z całą pewnością zechcą wypaść jak najlepiej, "zabłysnąć" i pozytywnie zapisać się w pamięci swoich gości.
Warto także zauważyć, że to właśnie pierwszy taniec Młodej Pary jest pierwszą ze scen ujętych na pamiątkowej płycie DVD / kasecie prezentującej wesele, jest więc pewnego rodzaju wizytówką całego przyjęcia, oglądanego po latach w zaciszu domowym.
Przygotowania
Obecnie mało która para znajduje wolną chwilę na przygotowywanie się do pierwszego tańca. Nie wszyscy narzeczeni poświęcają mu także należytą uwagę - a powinni! Zazwyczaj wszystkie inne aspekty związane z przygotowaniami ślubnymi tak absorbują czas i uwagę Młodych, że pierwszy taniec jest odkładany na drugi, trzeci, a czasem wręcz na ostatni plan przygotowań weselnych.
Gdy już nadchodzi ten dzień, w ostatniej chwili Młodzi informują swoją orkiestrę o wyborze piosenki i bez żadnego przygotowania tańczą swój pierwszy taniec na środku sali. Trudno się dziwić, że często przerasta on możliwości Młodych i niezbyt udany popis taneczny sprawia, że odczuwają oni zażenowanie.. Oczywiście są tacy, którzy po prostu umieją tańczyć albo potrafią się odnaleźć w każdej sytuacji i pierwszy taniec nie stanowi dla nich żadnego problemu. Aby jednak uniknąć stresu i niemiłych doświadczeń, a wręcz zabłysnąć w oczach rodziny i przyjaciół, najlepiej jest po prostu przygotować się do tej części wesela.
Jak to zrobić? Przede wszystkim nie lekceważyć tego elementu weselnej uroczystości! Kupujemy zaproszenia, zamawiamy salę, dekorujemy ją, uczymy się przysięgi małżeńskiej... znajdźmy zatem i czas, by zadać sobie istotne pytanie: jak wyobrażamy sobie nasz pierwszy taniec? Nadajmy mu w myślach piękną choreografię, wybierzmy idealny utwór i poświęćmy parę chwil dziennie na przygotowania - tak ważne, by wszystko odbyło się dokładnie zgodnie z naszymi wyobrażeniami.
Jaki taniec wybrać?
Jedną z trudniejszych decyzji, jaką należy podjąć, jest wybór właściwego utworu i oczywiście samego tańca. Przeważnie Młodzi na swój pierwszy taniec wybierają jedną z wersji walca angielskiego lub wiedeńskiego.
Walc angielski to taniec niewątpliwie romantyczny. Goście weselni, kołyszący się w takt muzyki, wprowadzani są w wyśmienity nastrój, a Młoda Para prezentuje się w tym tańcu niezwykle pięknie.
Walc wiedeński jest szybki i wirowy, a także (podobnie jak walc angielski) łatwy do nauczenia. Z uwagi na swój widowiskowy charakter, często wzbudza uznanie i aplauz gości weselnych.
Niektóre pary decydują się na inny rodzaj tańca, na przykład na foxtrot, tango, rumbę lub czaczę. Wymagają one jednak dużego zaangażowania i czasu na przygotowania, a często także wzięcia udziału w profesjonalnym kursie tańca.
Ostatni rodzaj tańca chętnie wybierany przez Młodych to tzw. "przytulanka". W tym tańcu para po prostu się do siebie przytula i delikatnie porusza w rytm muzyki. Romantyczna melodia stwarza niepowtarzalny nastrój. Na „przytulankę” decydują się zazwyczaj Młodzi, którzy nie mają czasu wcześniej się do pierwszego tańca przygotować, a poziom ich umiejętności tanecznych jest niski. W takim przypadku ważne jest, aby utwór wybrany do tego tańca był wolny, a jednocześnie ważny dla Młodej Pary, która przy dźwiękach "swojej piosenki" zapomni o całym świecie i niezważając na otaczający ją tłum gości pozwoli się porwać marzeniom.
Kiedy zapisać się do szkoły tańca?
Młoda Para, która zdecyduje się na zapis do szkoły nauki tańca, powinna zainteresować się kursem przynajmniej na pół roku przed przyjęciem weselnym. Najlepszym rozwiązaniem byłby kurs indywidualny dostosowany do czasu i potrzeb Młodych - uwaga instruktorów skupiona jest wówczas wyłącznie na nich. Młodzi nie stresują się dodatkowo większą grupą osób, koncentrują się bezpośrednio na swoim tańcu. Niestety nie każda szkoła umożliwia przeprowadzenie zajęć indywidualnych, a jeśli nawet istnieje szansa zapisania się na taki kurs, to znajduje on swoje odzwierciedlenie w cenie.
Zaletą kursów grupowych są niższe koszty, a dodatkowo - większa mobilizacja (chce się dorównać innym parom w tańcu), jednak instruktorzy skupiają się na całej grupie, a nie na jednej parze. Kurs taki może zatem trwać odpowiednio dłużej i przynieść gorsze efekty.
Jak powinien wyglądać pierwszy taniec?
„Oprawa” pierwszego tańca jest kolejnym elementem, na który należy zwrócić uwagę. Jeżeli przygotujemy odpowiednie miejsce i udekorujemy je z myślą o pierwszym tańcu, to z pewnością osiągniemy doskonały efekt.
Tradycyjnie pierwszy taniec wykonuje się na środku sali – wokół Młodych stoją goście i tańczą razem z nimi lub po prostu klaszczą, podśpiewują itp. Aby było piękniej, można na środku sali ułożyć z kwiatów lub balonów czerwone, ogromne serce, wewnątrz którego Młoda Para wykona swój pierwszy taniec, oczarowując gości (którzy przy tak pięknej scenerii na pewno nie zauważą drobnych potknięć czy niedociągnięć tanecznych).
To tylko przykładowy sposób na udekorowanie sali na potrzeby tanecznego debiutu, jednak cała inwencja twórcza należy do Młodych - pomysłów może być wiele, więc do dzieła! Wszystkie "chwyty" są dozwolone, by uczynić wesele piękniejszym.
Co po pierwszym tańcu?
Po upragnionym i wyczekiwanym pierwszym tańcu Młodej Pary, nowożeńcy zapraszają na parkiet swoich rodziców, a świadkowie zachęcają do tańca pozostałych gości i dbają o to, aby wszyscy doskonale się bawili.
Wszystkim Młodym Parom życzymy udanego tanecznego debiutu oraz wspaniałego przyjęcia weselnego i mnóstwo radości oraz spełnienia marzeń na nowej drodze życia.
Źródło: Pobieramysie.pl
Dodano dnia 01.08.2008, 00:44, przez Shimer